Witam w PREHOSPITAL USG! Tutaj z hukiem uczymy się władać głowicą ultrasonograficzną, bez której nowoczesna medycyna ratunkowa po prostu nie istnieje! Dzisiejsze wydanie chciałabym zadedykować całej naszej ratowniczej rodzinie, a w szczególności kilku osobom, które zainspirowały mnie do pracy. Dziękuję TEAM USG z Zabrza w składzie Dr. Mariola Szulik oraz ratownicy Kamil Barglik, Marcin Gałkiewicz i Tomasz Lemm, za ich poczynania z aparatem ultrasonograficznym w karetce. Izie Siuda, pielęgniarce ratunkowej z katowickiego pogotowia, bez której moje ognisko edukacyjnych zapałów nie paliłoby się tak jasnym płomieniem. Oraz Dr. Dorocie Sobczyk i Dr. Joli Cylwik, bez których moje ultradźwięki nie nabrałyby ojczystego brzmienia.

Po bajce SONOgrajce czas na nieco poważniejsze dyskusje o ultrasonografii. Zanim jednak nauczymy się oglądać serducha, płuca, wielkie naczynia krwionośne czy też inne narządy, musimy zacząć od podstaw, czyli od tego jak powstaje obraz w USG. Nauczymy się też radzić sobie z głowicą i z różnymi przyciskami na pulpicie kontrolnym aparatu. Szybko zobaczycie, iż nie taki diabeł straszny jak go malują, i zakochacie się USG… No dobrze już… Chociażby polubicie i będziecie chcieli używać w pracy.

Przepraszam za kilka małych wpadek w nagraniu 🙂 

Special thanks to Dr. Mike Stone for his great online resources and cool ideas in ultrasound education.