„A niechaj narodowie wżdy postronni znają,

iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają…”

Kilka tygodni temu zawstydzono mnie z powodu nadużywania „mowy nieojczystej”. Wymówek dałoby się znaleźć całe mnóstwo… Jednakże, w ramach rehabilitacji, tak na zachętę i ku pokrzepieniu serc, postanowiłam napisać satyrę o USG! Dedykuję Kochanym Rodakom Ratownikom, mając nadzieję, iż ku chwale Ojczyzny, przekonam Was do opanowania tej sztuki „wcale nietajemnej”.